Artykuły

6 filarów poczucia własnej wartości

autor:

6 filarów poczucia własnej wartości

Czasami jest tak, że nasze błędne koło stresu podtrzymują negatywne myśli o sobie samym, brak własnej akceptacji oraz niskie poczucie wartości. Zgodnie z tym, o czym pisze Nathaniel Branden w książce „6 filarów poczucia własnej wartości” są pewne czynniki, które wpływają na zdrową samoocenę.

6 filarów poczucia własnej wartości to:

  1. Praktyka świadomego życia
  2. Praktyka samoakceptacji
  3. Praktyka odpowiedzialności za siebie
  4. Praktyka asertywności
  5. Praktyka życia celowego
  6. Praktyka prawości

Zaczynając jednak pracę na rozwojem poczucia własnej wartości, warto wyjść ze swojej biernej postawy, ponieważ przekonanie o własnej bezradności staje się samospełniającym się proroctwem.

Jeżeli nie przyjmiemy postawy „z samooceną nie da się nic zrobić, bo mam takie doświadczenia, a w ogóle to zależy ona też od ocen innych” oraz „jak nie będzie szybkich efektów i łatwej pracy to nie warto zaczynać” to mamy szansę na ugruntowanie nowego sposobu myślenia o sobie: moje JA musi być doceniane i realizowane, a nie odrzucane i zaniedbywane. I jest to możliwe.

 Od czego zacząć?

Na początek zadaj sobie pytania:

Czy jestem gotowy, aby z całą odpowiedzialnością i uczciwością wobec siebie podjąć się wyzwania własnego rozwoju, bez szukania winy w otoczeniu i bez szukania rozwiązań nie wymagających wysiłku?
Czy jestem gotowy, aby skupić się na działaniu oraz na podejmowaniu kolejnych małych kroków ku celowi?
Czy jestem gotowy, aby zmierzyć się z „lękiem przed szczęściem”?

Branden radzi: „Sprawdź czy możesz przeżyć dzień nie robiąc niczego, co mogłoby podkopać lub zniszczyć twoje dobre samopoczucie – a jeżeli „wypadniesz z toru”, nie rozpaczaj, wróć do punktu wyjścia i ponownie oddaj się szczęściu. Taki upór buduje samoocenę. Następnie musimy stawić czoło destrukcyjnym głosom, a nie od nich uciekać. Musimy nawiązać z nimi wewnętrzny dialog, zmusić, by podały swoje powody. Cierpliwie odpowiadać i obalać ich nonsensy – radzić sobie a nimi jak z ludźmi. I odróżniać je od głosów swojego dojrzałego ja.”

Umiejętność wsłuchiwania się w siebie, świadomość głosu swojego wewnętrznego krytyka to podstawa od której trzeba zacząć. Samoświadomość mogą ci pomóc rozwijać także np. medytacje uważności. Z tym, czego dowiemy się o sobie możemy pracować dalej różnymi metodami, np. metodą dokańczania zdań jak proponuje autor. Ja dodatkowo proponuję wzmocnić to rundkami eft indywidualnie dostosowanymi do siebie.