Artykuły

Jak radzić sobie z odwlekaniem

autor:

Jak radzić sobie z odwlekaniem

 

Prokrastynacja to inaczej zwlekanie, tendencja do odkładania, albo wręcz rezygnacja z działań pomimo świadomości negatywnych skutków. Znamy to doskonale, prawda?

Prokrastynacja czy zwykłe lenistwo?

Nie zawsze to w ten sposób nazywamy, czasem inaczej lenistwem, czasem zmęczeniem, a czasami po prostu złą organizacją czasu. Jednak termin prokrastynacji to coś więcej i sprawa robi się poważniejsza. Jeżeli jest to częste i nawykowe zachowanie to i skutki mogą być bardzo negatywne. Wpływające na efektywność w pracy przez co możemy zostać zwolnieni, może wpłynąć na relacje np. przez to może rozpaść się związek, czy wręcz zdrowotne np. kiedy musimy zachować dietę a ciągle przekładamy ją na słynne „od jutra”. Badania też nie są optymistyczne: chroniczni odwlekacze są bardziej narażeni na depresję, lęki czy złe samopoczucie.

Wymówki czyli Bardzo Ważne Sprawy

Lubimy także znajdować coś co w oczach nas samych nas „usprawiedliwia” czyli znajdujemy tzw.wymówki. Nierzadko zajmując się czymś innym niż powinniśmy możemy też poczuć się moralnie usprawiedliwieni jeśli zamiast na przykład usiąść do przygotowania oferty robimy w zamian zestawienie kosztów. Co oczywiście także jest potrzebne, i nawet bardzo się staramy, aby było zrobione jak najlepiej, ale jednak w tym czasie powinniśmy wysłać ofertę, bo klient czeka.

Emocje pod spodem stresu

Badacze tego zjawiska mówią, że chroniczna prokrastynacja to taka nasza emocjonalna strategia, aby uporać się ze stresem. Taka taktyka nie jest za bardzo skuteczna,  bo choć daje chwilowe zadowolenie (np. zajęcie się czymś przyjemniejszym niż praca) to ostatecznie rodzi wiele frustracji i dyskomfortu psychicznego. Pod spodem albo i na wierzchu mogą cię dopaść obwinianie lub złość na siebie, poczucie rezygnacji, poczucie przytłoczenia i przygnębienia, lęk przed negatywnymi konsekwencjami, i tym podobne. Nauka lepszego zarządzania czasem może pomóc ale i umiejętność regulacji emocji jest do tego konieczna, jak twierdzą badacze.

Ćwiczenia na odwlekanie

W swojej książce Sukces z EFT przytaczam przykłady ćwiczeń, które pomogą się z tym uporać. Dzięki eft odnajdziesz prawdziwe przyczyny odwlekania i podłączone do nich emocje, później je oczyścisz, aby móc zacząć od nowych, zdrowszych zachowań. Możesz także przyglądnąć się 3 typom odwlekaczy, zidentyfikować tam siebie i zastosować rady dr Ferrari. Poniżej fragment z książki.

3 typy odwlekaczy i sposób na to

Doktor psychologii Joseph Ferrari z Uniwersystetu DePaul w Chicago kategoryzuje „odwlekaczy” w 3 grupy. W zależności od tego, do której się zaliczasz, zaleca inne sposoby radzenia sobie z tą skłonnością.

  1. Poszukiwacz emocji – prokrastynator last-minute. Mówi o sobie, że najlepiej pracuje pod presją, najczęściej czasu i nieprzekraczalnych terminów. Choć jest to zwykle oszukiwaniem samego siebie. Tak naprawdę (często podświadomie) chodzi mu o adrenalinę i emocje.

Co radzi dr Ferrari – podziel zadania na mniejsze części, z krótszymi terminami, skończ je w określonym czasie i świętuj, np. kup prezenty przed grudniem i daj sobie z tego powodu nagrodę. Poczujesz się zdecydowanie lepiej.

  1. Unikacz – prokrastynator lękowy. Boi się podejmować decyzje dotyczące jego życia. W ten sposób unika bycia osądzanym i to zarówno w przypadku porażki, jak i sukcesu. Jak nastąpi porażka, nie będzie jej winnym, jak będzie sukces, po prostu wygrzeje się w jego cieniu.

Co radzi dr Ferrari – prowadź dziennik, w którym będziesz codziennie zapisywał te swoje irracjonalne myśli, przekonania, które nie pozwalają ci na podjęcie decyzji. Następnie każdą z nich po kolei kwestionuj – co najgorszego mogłoby się wydarzyć, jeśli podejmiesz to działanie? Nie możesz w pełni żyć swoim życiem, jeśli unikasz odpowiedzialności. Praktykuj podejmowanie decyzji w prostych sprawach, później przejdź od bardziej złożonych. Nie ustawaj w ćwiczeniach i skup się na sukcesach oraz na tym co robisz najlepiej.

  1. Niezdecydowany – prokrastynator decyzyjny. To najczęściej „odwlekacz” o naturze perfekcjonisty. Boi się oceny tego, co robi, dlatego często nie kończy zadania. Boi się zarówno negatywnej oceny, jak i pozytywnej („jak mnie dobrze ocenią, to może będą wymagać ode mnie więcej następnym razem, a ja nie wiem czy sobie poradzę”).

    Co radzi dr Ferrari – bądź świadomy tego, że za dążenie do perfekcjonizmu nikt ci nie da dodatkowych punktów, ani nie zdobędziesz czyjejś sympatii, a tylko stracisz czas. Innymi słowy nazywanie siebie perfekcjonistą nie jest dobrym wytłumaczeniem, dlaczego czegoś nie zrobiłeś. Podczas wykonywania zadań miej w głowie końcowy obraz całości, nie skupiaj się na detalach, skup się na głównym celu, ustalaj priorytety i idź dalej. Podejmuj czasami ryzyko, kieruj się intuicją, a z pomyłek wyciągaj wnioski. Nie wszystko musi być idealne.

źródło: dr Joseph R. Ferrari, Still Procrastinating: The No Regrets Guide to Getting It Done

To jak? Zabierasz się do wdrażania tych wskazówek teraz … czy od jutra? 🙂

Opór i lęk przed zmianą, sukcesem i rozwojem to jedne z wielkich przyczyn prokrastynacji. Poczytaj o nich tutaj

Może masz swoje sposoby na odwlekanie?