Artykuły

Przyciąganie negatywnych emocji?

autor:

Przyciąganie negatywnych emocji?

Martwisz się, że wypowiadając negatywne zdania z formuły EFT i skupiając się na nich przyciągniesz ich do siebie jeszcze więcej? Albo wzmocnisz ich działanie? Takie może być pierwsze wrażenie. EFT jest techniką „czyszczącą” i uwalniającą to, co powoduje nierównowagę i stres w organizmie.

Uważność i nazwanie emocji

Skupiając się na prawdzie jaką jest odniesienie do problemu i na tych konkretnych zdaniach po pierwsze dajemy emocjom uwagę. To z kolei daje sygnał do mózgu, że informacja została zauważona. Rolą emocji jest przekazanie ważnych sygnałów i jeśli nie zostaną zepchnięte lub wyparte to z czasem słabną. Zauważanie i nazywanie ich spowoduje efekt tzw.labellingu, czyli obniżenia poziomu napięcia limbicznego. Oznacza to, że zmniejsza się ich negatywny wpływ.  

Odstresowanie 

Po drugie połączenie opukiwania daje silny sygnał do przywrócenia równowagi w całym organizmie, wręcz rozpuszczenie stresu. Powoduje wyłączenie automatycznej reakcji stresowej walka-ucieczka bądź zamrożenie. I tu również mózg dostaje sygnał, że zagrożenie minęło, może odpuścić i w efekcie dezaktywuje pobudzenie. Dlatego też osiąga się tak spektakularne oraz trwałe efekty np. w uwalnianiu traum czy ptsd. 

Przeprogramowanie umysłu i ciała

Oczyszczenie, które neutralizuje stres doprowadza umysł i ciało z powrotem do stanu równowagi. Wytwarza się jakby stan neutralny a umysł, konkretnie ciało migdałowate, uczy się nie reagować na daną sytuację, wspomnienie, myśl lub ogólnie to nazywając problem. Skojarzenie, które wcześniej zostało zapisane jako „niebezpieczne” jest już nieaktualne i nie są podłączone do niego żadne silne emocje. Naukowcy dowodzą, że w ten sposób przepisują się ścieżki neuronalne i tworzone są nowe połączenia w mózgu, a co za tym idzie również zmiany w ciele. Jednocześnie często zmienia się sposób myślenia na bardziej pozytywny. Oczywiście, wspomnienie zostaje, bo było faktem, natomiast nie uruchamia już alarmu i nie wyzwala tzw. negatywnych emocji.

EFT nie „czyści” tych tzw. negatywnych emocji. Jest to proces, który prowadzi nas przez właściwe zrozumienie tego, co emocje chcą nam powiedzieć, jaką wiadomość przekazać. Dzięki opukiwaniu i uwolnieniu stresu odbiera się im nadmiar tej energii, pozostawiając prawdziwe autentyczne uczucia. To co nazywamy negatywnymi emocjami to często odnosi się do wyzwań jakie za nimi stoją związanych z „przetworzeniem” danej informacji, poradzenia sobie z sytuacją i okolicznościami, które nas przytłaczają. To nie tylko pomoc w właściwym zrozumieniu ich ale także w przejściu pełnego procesu. Ostatecznie te emocje mijają, bo taka jest natura emocji a w tym momencie puszcza przywiązany do nich, ogólnie mówiąc, stres.

Co więcej dzięki opukiwaniu stajemy się bardziej uważni na emocje, bardziej na nie wyczuleni i akceptujący to, że są.  Łatwiej i szybciej sobie z nimi radzimy. Dodatkowo stajemy się bardziej empatyczni w stosunku do innych.

Podsumowując, skupienie w podstawowej procedurze na tzw. negatywnych rundkach to nie to samo co negatywne afirmowanie. Połączenie tego z opukiwaniem daje efekt czyszczący i uwalniający u podłoża stresu. Czyli uważność i nazywanie emocji plus opukiwanie dają ci siłę do zmierzenia się z każdym problemem. I jak mówi Gary Craig – stosuj EFT na wszystko, co ci przyjdzie do głowy.

Jeżeli masz ochotę podziel się swoim komentarzem poniżej lub poleć ten artykuł innym.